piątek, 30 stycznia 2009

30 I 2009

Ciąg dalszy sesji, tym razem już tej właściwej.
Siedzę na egzaminie z historii Polski w auli Auditorium Maximum. Nic nie umiem. Kompletnie. Oglądam się na wyższe rzędy, widzę dwójkę znajomych z roku, siedzących razem i robiących test wspólnie. W ogóle wszyscy siedzą w mniejszych lub większych grupkach i rozwiązują grupowo. Oglądam się do przodu. Prowadzący zajęcia siedzi sobie przy biurku ze słuchawkami na uszach i patrzy w monitor. Wiem, że nie zaliczę, jeśli sobie nie znajdę kogoś i nie zrobimy wspólnie tego testu. Zastanawiam się, czy zostałbym zauważony, gdybym wstał i przeszedł do swoich znajomych.

Idę się uczyć, bo jeszcze się sprawdzi.

0 komentarze: